Blogi Muzeum Literatury
Słowo kluczowe: Konstanty Ildefons Gałczyński
Data dodania: 27 lutego 2014

Wystartowałam z japońskim „trzęsieniem ziemi”, pokazując przepiękne fotografie Felice Beato, i teraz napięcie powinno rosnąć. Jednak mam kłopot – nie wiem, czym by tu olśnić, zaciekawić. Wydaje mi się, że bombardowanie będzie dostatecznie dramatyczne. Tym razem jednak nie mam na myśli Hitchcockowskiej metafory, lecz konkretne zdarzenie. Ale po kolei.

bomba01

Kocio Gałczyński w czerwcu 1905 r., fot. Leonard Kowalski, Warszawa

Konstanty Ildefons Gałczyński (1905-1953), zwany przez matkę Kociem, pojawia się kilkakrotnie na wystawie Fotomania, odziany i wręcz przeciwnie (w rozdziałach Album rodzinne, Na co dzień i od święta oraz Tiurniury i mundury możemy też zobaczyć jego rodziców i brata). Zawdzięcza to nie tylko swemu nieodpartemu urokowi. Natalia i Kira Gałczyńskie (żona i córka poety) przekazały Muzeum Literatury pokaźną część jego archiwum rękopiśmiennego (głównie powojennego), pozostałe po nim pamiątki oraz rodzinne fotografie. Te ostatnie stanowią obfity zbiór, w tym bardzo ciekawych zdjęć z dzieciństwa. Było zatem w czym wybierać.

bomba02

Wanda i Konstanty Gałczyńscy z synami: z lewej Mieczysław, z prawej Konstanty Ildefons, fot. nieznany, Warszawa 1912

bomba03

Bracia z rodzicami w Moskwie ok. 1915 r., fot. nieznany

bomba04

Mietek (z lewej) i Kostek jako uczniowie Szkoły Komitetu Polskiego w Moskwie, fot. nieznany ok. 1915 (ostatnie wspólne zdjęcie z ojcem)

A niewiele brakowało, żeby nic nie było do pokazania. Otóż przed wybuchem II wojny światowej „zielony Konstanty” i „srebrna Natalia” (jak napisał o sobie i żonie w wierszu O naszym gospodarstwie) zamieszkali w podwarszawskim Aninie.

bomba05

Z lewej: Natalia i Konstanty Gałczyńscy w dniu ślubu, fot. nieznany, Warszawa, 1 czerwca 1930; z prawej: Gałczyńscy w Wilnie, fot. nieznany 1935

bomba06

Z Kirą w Aninie w 1938 i w 1939 r., fot. nieznany

bomba07

Konstanty Ildefons Gałczyński przed domem w Aninie w 1939 r., fot. nieznany

We wrześniu 1939 r. w ich dom uderzyła bomba. Szczęśliwie, pod nieobecność mieszkańców – żony i córki nie było w domu, a poeta siedział w obozie w Kozielsku (też mi szczęście!). Budynek uległ całkowitemu zniszczeniu, a wraz z nim cały dobytek Gałczyńskich, w tym rękopisy i rodzinne fotografie. Spalony dom można odbudować, zniszczone sprzęty – odkupić. Ale jak ocalić od zapomnienia twarze bliskich, gdy spłonęły ich wizerunki?

bomba08

Wanda Cecylia z Łopuszyńskich Gałczyńska (1882-1938), II˚ voto Razesbergerova – matka Konstantego Ildefonsa. Z lewej w 1900 r., fot. Władysław Ryffert w Warszawie, z prawej ok. 1905 r., fot. nieznany

bomba09

Wanda Gałczyńska ok. 1905 i ok. 1910 r., fot. nieznany

bomba10

Wanda i Konstanty Gałczyńscy w dniu złotego wesela, z lewej nierozpoznana kobieta, fot. J. Raczyński, Warszawa, 1 II 1925 r.

bomba11

Dowód osobisty Wandy Gałczyńskiej z 1926 r.

bomba12

Legitymacja kolejowa z 1931 r.

bomba13

Paszport z 1931 r.

bomba14

Czeski paszport z tegoż roku, już pod nazwiskiem z powtórnego małżeństwa

bomba15

Z lewej Konstanty Gałczyński (1876-1927), technik kolejowy, ojciec poety, fot. nieznany, ok. 1900. Z prawej młodszy brat Konstantego Ildefonsa (1905-1921), Mieczysław Zenon, fot. nieznany, 1914. Pomimo narodzin w tym samym roku – bracia nie byli bliźniakami

Z pomocą przyszła ciotka Konstantego, która mieszkała w Pradze ze swym mężem.

bomba16

Stanisława Bergerova, siostra matki Konstantego Ildefonsa, fot. nieznany, 1927. Z prawej jej mąż, August Berger, tancerz i choreograf czeski, fot. Langhans, 1945

Przez lata oddalenia od polskiej rodziny otrzymywała od siostry wieści z Warszawy. Do listów pani Wanda dołączała fotografie. Zachowały się z jej opisami, podobnie jak późniejsze, które wysyłał Konstanty z dedykacją dla ciotki.

bomba17

Fotografia Kocia z 1921 r., wysłana ciotce z dedykacją i życzeniami imieninowymi na odwrocie

Widać ciotka rozumiała, jakie znaczenie mają te zdjęcia dla siostrzeńca, bo odesłała mu je, dowiedziawszy się o poniesionej stracie. Od niej też zapewne otrzymał pamiątki po matce, która w 1930 r. wyszła za mąż za… powoli: brata męża siostry i zamieszkała w Pradze, gdzie zmarła w 1938 r.

Poniżej inne fotografie tego, który skromnie pisał o sobie: „nie mówię, żem jest geniusz, lecz i nie dupa”; fotografie cudownie ocalałe, mimo bombardowania.

bomba18

Zdjęcie maturalne i z grupą poetycką „Smok”, fot. nieznany, 1922

bomba19

Jako student w 1924 r. i podczas wieczoru autorskiego w 1926, fot. nieznany

bomba20

Grupa poetycka „Kwadryga”: Włodzimierz Słobodnik, Maryla Salińska, Stanisław Maria Saliński i Gałczyński, Foto-Helios, Warszawa 1926. Obok zdjęcie legitymacyjne z 1927 r.

bomba21

Podczas służby w Berezie Kartuskiej (siedzi znudzony 2. od prawej) w 1926 r., poniżej tamże, w 1927 i 1928, fot. nieznany

bomba22

bomba23

Spacer po Warszawie ze Zbigniewem Uniłowskim (z prawej) w 1929 r. i na wakacjach w Ornianach w 1934, fot. nieznany

O autorce
Grażyna Grochowiakowa - absolwentka polonistyki Uniwersytetu Warszawskiego, od 1983 r. pracuje w Muzeum Literatury, w Dziale Dokumentacji Fotograficznej, którym kieruje od 2008 r. Autorka wystaw "Grochowiak" (1986), "Na Przyboś!" (2001), "K.I. Gałczyński" (wystawa planszowa, 2003), "Władysław Reymont. Listy z podróży" (ekspozycja stała w Lipcach Reymontowskich, od 2003), "Warszawa Lalki Bolesława Prusa" (2006), "Fotomania" (wystawa wirtualna, 2013), współautorka wielu innych, np. "Liryka, angelologia i dal" (2003), redaktorka licznych wydawnictw muzealnych.
Muzeum Literatury
Ostatnie wpisy
Archiwa
Blogi Muzeum Literatury
Copyright © 2010-2014 Muzeum Literatury